Nie będę tutaj się rozwodził nad tym, że najpierw powinieneś znaleźć swój cel,
dlaczego chcesz to robić i co dzięki temu osiągniesz (jeśli jeszcze tego nie wiesz, to odsyłam Cię do artykułu o tym, ,,Jak skutecznie wyznaczać cele, by zacząć je realizować”), ponieważ musisz mieć na tyle mocne ,,Dlaczego chcę to robić”, żeby dać sobie szansę na realizację tychże zamierzeń.

Od czego najlepiej zacząć w samym zarabianiu?
Znajdź kogoś, kto już tam jest, czyli osobę, która ma wyniki i może Cię nauczyć jak dojść do określonych rezultatów.
Teraz możesz pomyśleć ,,fajnie się sprzedajesz, ale nie o to mi chodziło, bo chciałem dostać wiedzę na ten temat, a nie żeby mnie ktoś od razu odsyłał do jakiegoś gościa, którego nie znam lub proponował coś od razu”.
I tak i nie 😊
Nie, ponieważ nie napisałem, że tą osobą muszę być ja. Może to być dowolna osoba z doświadczeniem,
która nauczy Cię krok po kroku, co zrobić, by zarobić, jakkolwiek kolokwialnie to nie zabrzmi.
Jeśli będę to ja, to będzie mi bardzo miło Cię poznać i z Tobą współpracować, jeśli nie,
to i tak będę się cieszył z Twoich sukcesów i tego, że rozwijasz Naszą branże, pokazując innym,
że można żyć inaczej. Na swoich warunkach, będąc wolnym finansowo i mając upragnione życie.
Do tak jeszcze wrócimy 😉

Dlaczego mam zacząć od kontaktu?

Czy Twoje życie byłoby prostsze gdybyś idąc na studia, wiedział co Cię czeka? Czy chcąc przebiec maraton, chciałbyś wiedzieć jak najlepiej się do niego przygotować?
Pozwolisz, że nieco rozwinę obydwa wątki.
Będąc studentem najprościej w świecie jest pójść do któregoś z roczników wyżej i podpytać czego możecie się spodziewać po danych zajęciach, uczelni, czy danym profesorze. Czyż nie lepiej się studiuje, wiedząc już w pierwszym tygodniu, że na dane zajęcia nie trzeba chodzić,
a i tak zakończymy z min. oceną dobrą lub bardzo dobrą?
Dzięki temu, nie przegapisz żadnej listy obecności na wykładach, a może ona bardzo pomóc w przyszłości.

Maraton to jeszcze większe przedsięwzięcie, które wymaga przygotowań.
Czyż nie lepiej mieć pełne spektrum informacji na ten temat,
bo w końcu chodzi o Twoje zdrowie, prawda?

Jakiego obuwia używać, czy te skarpetki nie będą na 30 kilometrze obcierać Twoich stóp,
czy 4 miesiące treningów wystarczą w takim cyklu, do dobrego przygotowania do maratonu?
A być może dowiesz się, że tym stylem biegania, biegniesz wolniej i bardziej męczysz swoje stawy…?

Tak samo jest z każdym biznesem, a co za tym idzie, również tym prowadzonym online.
Lepiej uczyć się na doświadczeniach innych osób (które nierzadko poświęciły tysiące i to zielonych dolarów,
by posiąść wiedzę, którą stosują obecnie) niż tracić czas i pieniądze samemu,
nie mając nawet sposobności do skonfrontowania swojego doświadczenia, z doświadczeniami innych.
I tutaj także przydaje się relacja jeden na jeden, bo wiesz, że po drugiej jest ta osoba, na którą możesz liczyć,
która Cię zainspiruje lub pomoże swoim doświadczeniem.
Co do samego usposobienia to obstawiam, że i tak od kontaktu z ludźmi nie masz możliwości stronić w trakcie swojego dnia pracy, tak i w internecie są normalni ludzie, którzy nie gryzą, a wręcz przeciwnie,
są nawet bardziej nastawieni na pomoc, niż nierzadko osoby z Twojego otoczenia,
które niekoniecznie będą wspierały Twoje wysiłki w poprawie swojego standardu życia.

Na koniec jeden notoryczny błąd, który popełniają prawie wszystkie osoby, chcące zarabiać przez internet.

Ja też zaczynałem od tego, że szukałem najpierw biznesu, a dopiero potem osoby, która może mi pomóc
(jeśli masz inaczej, to szacun).
Często taka osoba, rejestruje się z pierwszego lepszego linka, od nieznanej sobie osoby,
a następnie u osoby z efektami szuka pomocy, jak w ogóle ogarnąć sam biznes, a co dopiero marketing.
To nie chodzi nawet o prowizję, lecz szanujmy swój czas. Jeśli nie znasz kogoś, a chcesz bez poznania jej, od razu informacje jakby takowe Ci się należały, to nie dziw się potem, że osoba Ci nie odpisuje,
bądź nie robi tego, przez brak współpracy z nią.

Jeśli współpracujesz z kilkudziesięcioma osoba to czas jest na wagę złota i sam zobaczysz w późniejszym okresie, że to o niego głównie chodzi, a nie o samą kasę.
Sam kiedyś myślałem, że jak trafię firmę z bardzo dobrym planem marketingowym, to że złapałem Pana Boga za nogi i teraz to już będą tylko hajsy się sypały z góry, a ja będą leżał do góry brzuchem, czy six packiem 😉
No nie, tak to nie działa.

Plan marketingowy to prawie ostatnia rzecz, która powinna Cię interesować.
Osobiście się skupiam na tym, by każda osoba, która ze mną współpracuje, mogła zarobić w danym biznesie.
Dobry biznes się zawsze obroni i da zarobić konkretne pieniądze, ale tylko wtedy,
gdy jest tworzony przez ludzi których znasz i z nimi współpracujesz, a nie dlatego, że daje ,,więcej”.

Słuchaj ludzi i na nich się skupiaj, pieniądze wtedy przyjdą same.

Pozdrawiam, Rafał Sobieszyński